Aktualności

Tanatoterapia

czytaj więcej ...

Seminarium Władymira Baskakowa

czytaj więcej ...

Masaż kryształami

czytaj więcej ...

Wykład: Tworzenie miejsc mocy

czytaj więcej ...

Tworzenie miejsc mocy

czytaj więcej ...

SZTUKA WRÓŻENIA KARTAMI CYGAŃSKIMI

czytaj więcej ...

ENERGETYCZNE OCZYSZCZANIE PRZESTRZENI

czytaj więcej ...

Kongres FILOZOFIA WOLNOŚCI

czytaj więcej ...

Jubileusz Jerzego Prokopiuka

czytaj więcej ...

Kontakt

Klinika Dusz

Warszawa, ul. Lachmana 6

Sebastian Minor

tel.(+48)503 936 695
e-mail: ouma@o2.pl

Sklep

Hosting

Webmaster

e-mail: a_nata@tlen.pl

Zlot Aniołów

krysztalowe czaszki crystal skull www.klinikadusz.pl Sebastian Minor tanatoterapia terapia  życie po życiu nde śmierć kliniczna samarten świadome umieranie pomoc w żałobie samobójstwo świetliste miasta depresja sens życia rozwój duchowy Dawno dawno temu w odległej galaktyce ktoś wypatrzył swoim czułym okiem małą planetę o ogromnym potencjale rozwoju i ewolucji wielu gatunków istot żywych w trójwymiarowych ciałach fizycznych. W celu zaszczepienia wyższych wibracji i przyspieszenia całego programu przygotowano specjalny projekt połączenia energii kosmicznych z ziemskimi. Wysłano dwanaście „Matek” (w tradycji Indian Lakota: 12 babć – członkiń świętej starszyzny), aby założyły linie swoich „rodów” i połączyły je z genetyką rdzennych ludów. Jako materialny dowód swojego istnienia oraz pieczęć swojej duchowej obecności, pozostawiły po sobie 12 kryształowych czaszek; 6 na powierzchni i 6 ukrytych wewnątrz Ziemi. Trzynasta czaszka powstała jako ich połączenie w ogromnym krysztale jądra Ziemi. Razem stanowią krystaliczną sieć wokół Ziemi służącą do utrzymywania kontaktu, przechowywania informacji, duchowych inicjacji oraz ochrony Ziemi przed licznymi zagrożeniami w czasie przemian świadomości.

Tyle mówi legenda teraz przejdźmy do praktyki; jak wygląda codzienna aktywność opiekunów kryształowych czaszek? Moim zdaniem, aby zdobyć pewne wyobrażenie na czyjś temat należy go poznać „od strony kuchni” bez całej otoczki mitologii, tytułów, cudzych wyobrażeń i projekcji… Postaram się zatem przedstawić Wam moją osobistą relację, doświadczenia i obserwacje, jakie poczyniłem w trakcie 10 dni, jakie spędziłem w towarzystwie najniezwyklejszych istot…

krysztalowe czaszki crystal skull www.klinikadusz.pl Sebastian Minor tanatoterapia terapia  życie po życiu nde śmierć kliniczna samarten świadome umieranie pomoc w żałobie samobójstwo świetliste miasta depresja sens życia rozwój duchowy 2 kwietnia 2009 odbieram wraz z przyjaciółką Anią D. na lotnisku „Okęcie” zaproszonych na „Zlot Aniołów” gości przylatujących z Amsterdamu: Desiree Roodnat (Shapiro po byłym mężu) i Marcellę Driessen - opiekunki ponad dwustu kryształowych czaszek. Ich duchowe imiona to Blue Arrow Rainbow Eagle Woman i Blue Eagle Wolf, dla uproszczenia w korespondencji mailowej podpisywały się wcześniej po prostu „dwa błękity” co brzmiało bardziej uroczo i mniej tajemniczo… Ich głębokie spojrzenia, czarne indiańskie włosy, szczere uściski i wielka radość na nasz widok nie pozostawiły żadnych złudzeń, co do tego że jesteśmy bardzo bliską duchową rodziną. Pierwszą rzecz jaką Marcella (będąca po raz pierwszy w Polsce) wypatrzyła za oknem samochodu był baner reklamowy piwa żubr – dla niej było to o wiele więcej; gdy entuzjastycznie zaczęła wołać: tatanka! Tatanka! I pokazała swój talizman z głową bizona, który nosi przy sobie od zawsze dla ochrony i połączenia z mocą swoich przodków. Po wieczornej kolacji u troskliwego gospodarza Darka, który przyjął całą kryształową świtę pod swój dach, dokonało się właściwe przedstawienie reszty gości wypakowanych z grubych bawełnianych woreczków na dużym stole. Pierwszy pojawił się „dziadek” (Golden Dragonfly), który przeważnie nigdy nie podróżuje, lecz przed wizytą w Polsce sam zachęcał wszystkich pozostałych członków rodziny kryształowch głów do wzięcia udziału w tej ekspedycji. Miejsca w walizkach było o wiele mniej niż chętnych (dopuszczalny limit wagi bagaży w samolocie jest 20 kilo razy 2 osoby + po 5kg bagażu podręcznego). Ponoć negocjacje trwały kilka dni, ostatecznie przyleciało około pięćdziesięciu paru osób na 2 bilety lotnicze – całkiem nieźle! Tu czas na krótkie wyjaśnienie, może to wszystko brzmieć nieco dziwnie (by trzymać się z dala od mocniejszych stwierdzeń takich jak „całkowicie absurdalnie”) lecz gdy ktoś trochę dłużej poprzebywa z „kosmitami” przestaje się dziwić kosmicznym wydarzeniom i wizytom różnych duchowych istot, których dialogi słyszy we własnej głowie… Podczas gdy ostatnie „eksponaty” zostały ustawione naprzeciwko nas powiedziałem na głos: ”witajcie chłopaki” a w głowie usłyszałem „i dziewczyny”. W tym samym momencie Desy z Marcellą dodały na głos: „i dziewczyny!”, zrozumiałem, co się wkrótce potwierdziło, że opiekunowie kryształowych głów są nie tylko strażnikami, lecz również ich tłumaczami, przewodnikami i uczniami. Następnego dnia podczas wizyty na warszawskiej starówce Desy zainstalowała międzywymiarowy portal do odprowadzenia dusz pełniących wartę przy grobie nieznanego żołnierza. Wewnętrznym okiem dało się dostrzec potężny filar światła, przywołujący zagubione dusze poległych, wskazujący im właściwy kierunek do wyższych wymiarów. Ponieważ sam robię bardzo podobne rytuały więc natychmiast pojąłem, że łączy nas dużo więcej: wspólna misja oraz wiele poprzednich wcieleń, z których razem z Desy przypomnieliśmy sobie czasy esseńskie, majańskie, włoskie i również polskie ponieważ Desy jest pewna, że żyła jako Izabela Czartoryska w pałacu w Puławach, co potwierdziła podczas rozpoznania tego miejsca wraz z wszelkimi szczegółami i upodobaniami jego byłej właścicielki. Marcela za to pamiętała swoją dramatyczną śmierć w obozie koncentracyjnym w Oświęcimiu podczas traumatycznych eksperymentów medycznych doktora Mengele… Wróćmy jednak do głównego wątku.

krysztalowe czaszki crystal skull www.klinikadusz.pl Sebastian Minor tanatoterapia terapia  życie po życiu nde śmierć kliniczna samarten świadome umieranie pomoc w żałobie samobójstwo świetliste miasta depresja sens życia rozwój duchowy W pierwszym dniu ZLOTU ANIOŁÓW 4 kwietnia; wystąpiło wielu prelegentów ciekawie opisujących rzeczywistość i działalność duchowych istot zwanych przez nas aniołami, mistrzami, opiekunami i przewodnikami. Jan Witold Suliga w twórczy sposób zmącił nasz spokój ostrzeżeniem, że chęć rozwoju duchowego może być przejawem pychy adepta pragnącego stać się kimś niezwykłym oraz że niektóre z istot subtelnych są egregorami stworzonymi z myśli, modlitw i pragnień swoich wyznawców, dlatego należy zachować ostrożność i rozsądek w kontakcie z nimi. Teresa Serafinowska ze Szczecina opisywała swoje doświadczenia z Aniołami, które udzielały jej wielu cennych wskazówek i lekcji podczas świadomych snów. krysztalowe czaszki crystal skull www.klinikadusz.pl Sebastian Minor tanatoterapia terapia  życie po życiu nde śmierć kliniczna samarten świadome umieranie pomoc w żałobie samobójstwo świetliste miasta depresja sens życia rozwój duchowy Jerzy Prokopiuk jak zwykle dał popis wielkiej erudycji odsłaniając tajniki planów owładnięcia rasy ludzkiej poprzez upadłych aniołów z hufców Lucyfera, Arymana, Asura i Sorata – rozszyfrowanego poprzez Rudolfa Steinera jako bestii o kryptonimie 666. Tomek Burek opisywał nieporozumienia związane z wierzeniami naszych przodków – dawnych Słowian oraz przypominał prawdziwe imiona i znaczenia głównych bóstw i mieszkańców starosłowiańskiego nieba. krysztalowe czaszki crystal skull www.klinikadusz.pl Sebastian Minor tanatoterapia terapia  życie po życiu nde śmierć kliniczna samarten świadome umieranie pomoc w żałobie samobójstwo świetliste miasta depresja sens życia rozwój duchowy Najbardziej oczekiwanym wykładowcą była oczywiście Blue Arrow Rainbow Eagle Woman mieszkająca w Holandii strażniczka wiedzy starożytnych Majów z mieszanką krwi Indonezyjskiej, Szkockiej, Chińskiej i Holenderskiej. Okazuje się, że oprócz antycznych kryształowych czaszek znajdujących się obecnie w zbiorach muzealnych Londynu i Paryża, czy odkopywanych w ruinach wielu świątyń na całym świecie oraz współcześnie szlifowanych kryształów będących kopiami tych starożytnych istnieją również czaszki bardzo stare mające od 150 do 1500 lat wykonywane często na zamówienia królów i władców. Desy posiada kilka takich czaszek w swojej kolekcji; między innymi 900 letnią alabastrową „Harmonię” powstałą w Chinach na zamówienie klasztoru tybetańskiego. Wiadomo też, że czaszka zwana „Dziadkiem” od ponad 90 lat przemierzała terytoria wielkich równin Stanów Zjednoczonych, gdzie była inicjowana i traktowana jako członek starszyzny plemiennej, skąd wyruszyła do Europy, aby zaszczepić tu wibracje Wielkiego Ducha. krysztalowe czaszki crystal skull www.klinikadusz.pl Sebastian Minor tanatoterapia terapia  życie po życiu nde śmierć kliniczna samarten świadome umieranie pomoc w żałobie samobójstwo świetliste miasta depresja sens życia rozwój duchowy Ta czaszka nie lubi fotografowania, unika kontaktów z namolnymi wścibskimi ludźmi, jest wystawiana w czymś w rodzaju skórzanego tipi z białym piórkiem na głowie wtedy czuje się komfortowo i intymnie. Podczas audiowizualnej prezentacji Desy opisała 3 szczególne dla niej czaszki, z którymi nawiązała niezwykle bliski kontakt, aż do tego stopnia, że starożytna wiedza Majów jest przekazywana za jej medialnym pośrednictwem. Tymi czaszkami są „Miłość” (obecnie w posiadaniu Billa Homana, która podczas spotkania powiedziała Desy: „Nareszcie ponownie Cię odnalazłam- przez 2 wcielenia byłaś moją bezpośrednią opiekunką w czasach Majów”), czaszka z muzeum Londyńskiego, która niezwykły sposób pozwoliła się dotknąć i przekazała swoją wiedzę czaszce „Mojżesz Pokoju”, (z którą Desy na co dzień pracuje) oraz „AMY” - czaszka ametystowa, która przeniknęła energetycznie do głowy Desy we śnie. Ten rytuał nigdy nie był wykonywany publicznie przy tak dużym audytorium. Desiree po krótkiej naturalnej charakteryzacji z wykładowcy przemieniła się w majańską kapłankę, która z rozpuszczonymi kruczoczarnymi włosami i nieruchomym spojrzeniem zaczęła przechadzać się pomiędzy rzędami foteli w celu dokonania rozpoznania swoich braci sióstr z dawnych wcieleń. Przed niektórymi klękała, przed innymi się kłaniała, sporadycznie dawała przekaz śpiewnym zapomnianym językiem, który poruszał emocje do głębi aż tak, że polało się wiele łez. Niektóre osoby poinformowały mnie później, iż było to najważniejsze wydarzenie w całym ich życiu, choć dotąd brały udział w licznych znaczących dla nich rytuałach. Osoby będące bliżej tych wibracji, jak na przykład wspaniale tłumacząca Ania Burakowska, były niemal aż pijane od przepływu tej niesamowitej energii. krysztalowe czaszki crystal skull www.klinikadusz.pl Sebastian Minor tanatoterapia terapia  życie po życiu nde śmierć kliniczna samarten świadome umieranie pomoc w żałobie samobójstwo świetliste miasta depresja sens życia rozwój duchowy Ja sam prowadząc całe spotkanie i mając swój wykład zaraz po Desy musiałem mocno się skupić, aby przypomnieć sobie na czym polega chodzenie po Ziemi. Na szczęście wszedłem we właściwy kanał transmisji i przekazałem informacje o nowopowstającej wokółziemskiej sieci magnetyczno-krystalicznej, która oprócz podnoszenia wibracji służącej możliwości manifestowania się wyższych istot w naszym wymiarze, prowadzi również do rozszczepienia świadomości ludzkości niczym pryzmat dzięki czemu nastąpi jakby uporządkowanie grup społecznych zgodnie z poziomem naszego rozwoju duchowego, celem wydajniejszej pracy, wzajemnego zrozumienia bez słów i przyspieszenia ewolucji poprzez dostęp do nowych technologii w kontakcie z obcymi cywilizacjami w atmosferze wzajemnego szacunku i zaufania. krysztalowe czaszki crystal skull www.klinikadusz.pl Sebastian Minor tanatoterapia terapia  życie po życiu nde śmierć kliniczna samarten świadome umieranie pomoc w żałobie samobójstwo świetliste miasta depresja sens życia rozwój duchowy Następnie Seweryn Ebertowski dokonał analizy kierunków oświeconej sztuki na przykładzie twórczości malarskiej mistrzyni ZEN Doroty Krzyżanowskiej Myongoh. Udowadniał, że każdy z nas poprzez sztukę i przedmioty, którymi się otacza może mieć dostęp do wymiarów, które nadają naszemu życiu sens i właściwy kierunek, jakim jest współczucie dla wszystkich czujących istot we wszechświecie. Całość spotkania podsumowała przepiękną medytacją z Archaniołem Zadkielem (fragmentem medytacji z 7 archaniołami nagranej na płycie CD) Edytka Ostrowska znana doskonale widzom programu Ezo TV. Wspomnę jeszcze o pięknej oprawie graficznej złożonej z obrazów z aniołami Anny Pedowicz oraz Darii Pelhen.

Niemal na każdym zdjęciu zrobionym podczas wykładów widać zatrzęsienie energetycznych kul świadomości zwanych ORBSami. Może z tego wynikać, że liczną delegację przysłały jak zwykle istoty niematerialne.

krysztalowe czaszki crystal skull www.klinikadusz.pl Sebastian Minor tanatoterapia terapia  życie po życiu nde śmierć kliniczna samarten świadome umieranie pomoc w żałobie samobójstwo świetliste miasta depresja sens życia rozwój duchowy Następnego dnia wszyscy chętni mogli wziąć udział w specjalnej sesji medytacyjnej w bezpośrednim kontakcie z kilkoma wybranymi przez siebie kryształowymi czaszkami. Wrażenia były zdumiewające, lecz obserwować otwierających się duchowo ludzi, a samemu tego doświadczyć to dwie różne rzeczy. Mogę jedynie wspomnieć (bo opisać tego nie sposób) o moich odbiorach w kontakcie kilkoma różnymi czaszkami, które uczyły mnie jak stawiać wielowymiarowe portale poza-przestrzenne, gdzie nie istnieje określenie: wewnątrz i na zewnątrz. Pokazywały mi, jak z pola uniwersalnej miłości wyłaniają się kryształy w ciszy głębi Ziemi, wymieniały się doświadczeniami bycia kryształem wnikając do mojej głowy lub skarżyły się na swoje pęknięcia w określonym miejscu, które po późniejszym wnikliwym obejrzeniu istotnie tam występowały… Kilka osób zapragnęło stać się strażnikami kryształowych czaszek i na szczęście Desy przewidziała tę możliwość, zabierając ze sobą parę egzemplarzy przeznaczonych na sprzedaż. Opiekunem jednej z nich został mój przyjaciel Seweryn, który towarzyszył nam dalszej podróży do Krakowa, Katowic i Wrocławia, gdzie budziliśmy dawne miejsca mocy i podłączaliśmy energię kryształowej sieci czaszek. Niewielka czaszeczka otrzymana przez Seweryna ujawniła swe imię podczas kolejnego wykładu w Krakowie u Izy Paletko w jej centrum „Harmonica”, Desy opowiadała o odnalezieniu przez Annę, córkę Mitchela Hedgesa w Hondurasie, słynnej czaszki w zagłębieniu świątyni Majów pełnej węży i skorpionów. .. Na to Seweryn usłyszał: „skorpionów? Ja jestem Królem Skorpionów! – Pokaż mnie tym ludziom, żeby mnie poznali!” Do końca podróży Skorpion King rozbawiał nas swoimi rubasznymi powiedzonkami i ogromnym zapałem do realizacji wielkich projektów ze swoim udziałem…

krysztalowe czaszki crystal skull www.klinikadusz.pl Sebastian Minor tanatoterapia terapia  życie po życiu nde śmierć kliniczna samarten świadome umieranie pomoc w żałobie samobójstwo świetliste miasta depresja sens życia rozwój duchowy Podczas wizyty na Wawelu każda z 6 osób (gdyż dołączyły do nas Sylwia i Ewa) oprowadzała przynajmniej jedną czaszkę po zamkowym dziedzińcu. Ze mną spacerował Benjamin - „pomocnik Mojżesza Pokoju” Cała nasza procesja robiła wielkie wrażenie na turystach, a nawet strażnikach obiektu, z którymi w osobie pani Łucji wywiązał się miły dialog o formalnej możliwości wejścia do kaplicy świętego Gereona, uznawanej za najsilniejszy Polski czakram. Obecnie uzyskaliśmy pozwolenie od dyrektora Wawelu na dokonanie oględzin w tej kaplicy(nasza wizyta jest planowana na 18 maja więc postaramy się opisać jej przebieg w kolejnej relacji). Rytuał dostrojenia energetycznego z siecią krystaliczną był bardzo silny, a Wawel przywitał nas łaskawie. Desy i Dziadek byli bardzo zadowoleni- jedynie Marcella była niepocieszona, bo jaskinia smoka wawelskiego była już nieczynna, a jej bardzo zależało na odwiedzinach u skrzydlatego przyjaciela gdyż, jak twierdzi, ma bardzo dobry kontakt ze zwierzętami, szczególnie zaś ze smokami. (Nadmienię tu na marginesie, że udało mi się uwiecznić na wspaniałej sesji fotograficznej niesamowity dialog Marceli z końmi, które powitały nas u stóp Ślęży – było to niezwykłe widowisko!)

Po wykładzie i późniejszej bardzo intensywnej sesji uzdrawiającej dla kilku potrzebujących osób udaliśmy się, już bardzo zmęczeni, w dalszą drogę do Katowic, gdzie gościli nas w swoim ośrodku terapii dźwiękiem: Beata Czop i Henryk Brom. Kolejne wykłady, medytacje, indywidualne konsultacje i zabiegi włączając w to rytuały energetycznej regeneracji miasta i całego regionu…

W pociągu do Wrocławia całą drogę śpiewaliśmy mantry paląc kadzidła i moksę w jedynym wolnym przedziale (niestety dla palących), gdzie jeden z pasażerów zawzięcie raczył się piwkiem i nas wszystkich dymem papierosowym. Nic nie dały negocjacje, on dymił, więc my odpowiadaliśmy dymem piołunu chińskiego; rozgrywka zakończyła się zgonem jego przytomności i naszym doskonałym nastrojem. We Wrocławiu wspaniale zaopiekowała się nami Kasia Barczyńska wraz z przyjaciółmi, z którymi przy dźwiękach gongów tybetańskich odbyliśmy ekscytujący rytuał przy pełni księżyca podłączając się do pola wszystkich opiekunów kryształowych czaszek medytujących w tym czasie na całym świecie. Byłem też świadkiem prawdziwej inicjacji połączenia wibracji czaszki współcześnie oszlifowanej z jedną z ważniejszych czaszek z kolekcji Desy. Zrozumiałem wtedy na czym polega żywy kontakt z linią przekazu i jak wyglądały antyczne rytuały inicjacyjne kapłanów i szamanów dawnych kultur. Dlatego wszelkie nawet najpiękniejsze czaszki, kupowane na straganach, mają tylko moc kryształu oraz promieniowanie kształtu, są natomiast pozbawione tego, co najważniejsze: połączenia ze zindywidualizowanym duchem dającym kontakt ze źródłem i istotą bytu.

krysztalowe czaszki crystal skull www.klinikadusz.pl Sebastian Minor tanatoterapia terapia  życie po życiu nde śmierć kliniczna samarten świadome umieranie pomoc w żałobie samobójstwo świetliste miasta depresja sens życia rozwój duchowy 10 kwietnia w masywie Ślęży dokonaliśmy wspólnie najistotniejszego rytuału magicznego w całej naszej podróży. Specjalnie przywiezione na tę okazje święte zioła oraz indiańskie sakralne pieśni przywołujące uniwersalne duchy zwierząt: orła, niedźwiedzia, wilka i bizona – służyły za oprawę do pobudzenia i połączenia mocy Ziemi z energią Nieba (Wielkiego Ducha). Fascynujące było obserwowanie i słuchanie Desiree oraz uczestniczenie w tym ponadczasowym wydarzeniu. Podczas wkopywania i instalowania specjalnych portali krystalicznych Ślęża została połączona z ponadwymiarową siatką duchowych istot manifestujących pokojowe przemiany świadomości na Ziemi. Z entuzjastycznym śpiewem zwiastującym nowy początek wróciliśmy na ostatni nasz wykład przygotowany przez niezastąpionego Janusza Zagórskiego, po którym to wykładzie nasza misja została na ten czas zakończona. Jednakże, aby dopełnić tworzenia krystalicznej sieci bezpieczeństwa wokół Polski, zaplanowaliśmy kolejny przyjazd Desy i Marcelli do nas tym razem na jesieni. Bierzemy pod uwagę północną trasę przebiegającą przez: Białowieżę, Suwalszczyznę, Olsztyn, Gdańsk, Koszalin, Szczecin i Czochryń, gdzie powstał nowy, lecz już bardzo potężny krąg kamienny u naszego przyjaciela Michała Papierskiego, do którego również zamierzamy podłączyć energię kryształowych czaszek. Dzięki specjalnie zestrojonym kryształom bazowym rozdanym naszym przyjaciołom, od których otrzymaliśmy największą pomoc oraz małym kryształkom dystrybuowanym podczas naszych wykładów „Krystaliczna Sieć Nowej Świadomości” będzie się poszerzać i stabilizować w ludzkich umysłach, aurze i działaniach – może to mieć decydujące znaczenie podczas nadchodzących przemian cywilizacyjnych zapowiadanych na najbliższe lata na Ziemi. Pamiętajmy o tym, że mamy potężnych sprzymierzeńców asystujących nam w rozwoju. Są to nasi przodkowie z wszystkich epok, kosmiczni bracia z duchowej rodziny i anioły o kryształowych wibracjach zapraszające nas do współtworzenia Złotej Ery na Ziemi.

Pragnę jeszcze złożyć szczególne podziękowanie dla redakcji Nieznanego Świata za ogromny wkład i pozytywne wsparcie dla tych bardzo ważnych, dla nas wszystkich, transkulturowych projektów. Serdecznie dziękuję!

Sebastian Minor

Galeria zdjęć

krysztalowe